 | Nauka: HPV - wirus brodawczaka ludzkiego. Nie badzmy bierni, walczmy z wrogiem! |  |
|
W Polsce rejestruje się rocznie ponad 126 tysięcy zachorowań na nowotwory złośliwe. Ponad 91 tysięcy Polaków umiera z powodu tej choroby. Te bezlitosne liczby mówią same za siebie. Choroby nowotworowe dotykają co raz więcej ludzi i najwyższy czas zacząć walczyć z wrogiem!
Rak sutka oraz rak szyjki macicy są specyficznymi dla kobiet formami nowotworu. W pierwszym przypadku najważniejsze we wczesnym wykrywaniu jest regularne samobadanie się kobiet. Małe zmiany można usunąć operacyjnie zanim dojdzie do powstania „złośliwej” postaci raka. Rak szyjki macicy również można usunąć operacyjnie bądź też zabiegowo. Ale to co zasługuje na szczególną uwagę odnośnie tego nowotworu to fakt, że można się ustrzec przed najczęstszą przyczyną jego powstawania, a mianowicie przed wirusem HPV.
Na polskim rynku od dwóch lat dostępna jest szczepionka, która daje odporność na wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV, Human Papillomavirus). Według Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) „dostępne szczepionki przeciwko HPV chronią przed dwoma typami HPV o wysokim ryzyku onkogennym, które, jak się szacuje, odpowiadają za 73% przypadków raka szyjki macicy w Europie, i które szerzą się drogą kontaktów seksualnych."
Należy teraz przyjrzeć się uważnie samej chorobie, wirusowi i szczepionce.
Rak szyjki macicy dotyka rocznie ponad 3,5 tys. Polek. Blisko 2 tys. kobiet rocznie umiera
z powodu tej choroby. Oznacza to, że codziennie na ten rodzaj raka umiera co 5 kobieta w Polsce. Ten nowotwór rozwija się, kiedy uszkodzone komórki nabłonka zakażone wirusem HPV zaczynają się dzielić bez kontroli (proces nowotworzenia).
Podstawowym i jednocześnie najważniejszym testem pozwalającym na wykrycie nietypowych komórek w obrębie szyjki macicy jest badanie cytologiczne tzw. test Pap. Badanie to przeprowadza się gabinecie ginekologicznym i każda kobieta powinna wykonywać je raz w roku. Dzięki niemu możliwe jest wykrycie nieprawidłowości i zareagowanie na nie w momencie, gdy zmiany nie są niebezpieczne dla zdrowia pacjentki. Wczesne zmiany nie powodują bólu, dlatego należy pamiętać o corocznej wizycie u ginekologa i wykonaniu cytologii, by móc na bieżąco kontrolować zmiany zachodzące w naszym ciele. Nie należy czekać na pojawienie się objawów, gdyż mogą one oznaczać zaawansowane stadium choroby.
Wirus brodawczaka ludzkiego przenosi się droga płciową, dlatego jednym ze sposobów zapobiegania zakażeniu jest ograniczenie liczby partnerów seksualnych. Tyczy się to zarówno kobiet jak i mężczyzn.
Występuje ponad 100 typów tego wirusa, ale większość wywołuje choroby przebiegające bezobjawowo i ludzki organizm sam zwalcza zakażenie. Jednakże około 30 typów wirusa HPV może wywołać infekcje narządów moczowo-płciowych u kobiet i mężczyzn. Wśród nich najgroźniejsze są typy HPV 16, 18, 31 i 45 (wirusy wysokiego ryzyka), które mogą prowadzić do rozwoju raka szyjki macicy. Z kolei przyczyną około 90% brodawek narządów moczowo-płciowych są wirusy HPV typ 6 i 11 (wirusy niskiego ryzyka). Wykonując badanie cytologiczne można wykryć obie grupy wirusów.
W chwili obecnej nie ma na rynku leków anty-wirusowych do leczenia zakażenia wirusami HPV, dlatego tak wielkim dobrodziejstwem stała się szczepionka czterowalentna (przeciw czterem typom wirusa HPV typu 6, 11, 16 i 18). Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej szczepionka jest wskazana dla dzieci w wieku od 9 do 15 lat oraz kobiet w wieku od 16 -26 lat. Szczepionka jest wskazana w zapobieganiu rakowi szyjki macicy, zmianom przedrakowym szyjki macicy wysokiego stopnia typu CIN2/3, stanom przedrakowym sromu typu (VIN 2/3) oraz powstawaniu brodawek płciowych powodowanych zakażeniem HPV 6, 11, 16, 18. W przypadku chłopców szczepienie zapobiegnie zakażeniom wirusem HPV i powstawaniu brodawek płciowych. (zob. też ramkę)
Szczepionka może ustrzec nas, nasze dzieci, wnuki przed rozwojem wirusa HPV i zmniejsza ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy. By uchronić się przed chorobą w przyszłości należy pomyśleć o niej już teraz. Niezależnie jednak od wieku i od tego czy już poddałyśmy się szczepieniu należy przestrzegać corocznej wizyty u ginekologa i poddawać się regularnie badaniu cytologicznemu. To jest szansa na pokonanie nowotworu i zmniejszenie sobie i bliskim cierpień związanych z ta chorobą.
Walcząc z tak niebezpiecznym wrogiem jakim jest rak szyjki macicy, należy pamiętać o dwóch ważnych sprawach. Po pierwsze lepiej zapobiegać niż leczyć (regularne wizyty u ginekologa), a po drugie najlepszą forma obrony jest atak (szczepionka czwerowalentna). Broń mamy w zasięgu ręki, ale czy zaczniemy walczyć zależy tylko od naszej indywidualnej decyzji
| Zmiany wywoływane przez HPV |
| Komórki po zakażeniu wirusem HPV przekształcają się w niekorzystny sposób i może to prowadzić do zmian w obrębie szyjki macicy. Zmiany te są opisywane jako śródbłonkowa neoplazja szyjki macicy ( z ang. Cervical intraepithelial neoplasia, CIN). Wyróżniamy dysplazję małego stopnia CIN1 (brodawki narządów moczowo-płciowych), zmiany bardziej zaawansowane, czyli dysplazję średniego stopnia (CIN2) oraz stan przedrakowy (dysplazja dużego stopnia CIN3). W wyniku zakażeń wirusami wysokiego ryzyka (typy HPV 16 i 18) często występują zmiany opisywane jako CIN2 ,jak również występują zmiany CIN3. Niebezpieczeństwo powstania nowotworu jest tym większe im bardziej zaawansowana jest dysplazja wywołana przez wirusa |
Iwona Pawlikowska
|
|
|
|